Wiele osób boryka się z problemem twardej wody – wody, która zawiera duże stężenie soli różnych metali (głównie mowa tu o magnezie i wapniu), np. siarczanów, czy chlorków.
Twarda woda sprawia wiele kłopotów podczas jej codziennego użytkowania. Po pierwsze – jest niezdatna do picia, ma gorzki smak, a działać może jak środek przeczyszczający. Po drugie – podczas jej gotowania tworzy się tzw. kamień kotłowy (osiadający np. na ściankach czajnika), który może doprowadzić do uszkodzenia konkretnych urządzeń AGD, takich jak: pralki, żelazka, czy czajniki elektryczne. Po trzecie – trudno jest przy jej pomocy czyścić zabrudzone powierzchnie (trzeba używać większych ilości środków chemicznych). Po czwarte – podczas kąpieli trzeba stosować więcej mydła, w ten sposób nieco zmiękczając wodę. Po piąte – twarda woda nie nadaje się do użycia w energetyce, a nawet 1 mm kamienia na jakiejkolwiek grzewczej powierzchni gwałtownie zwiększa zużycie energii elektrycznej.
Na szczęście istnieje możliwość zmiękczenia twardej wody. Powszechnie znanych jest kilka sposobów: dekarbonizacja, destylacja, metoda jonitowa oraz dodawanie do wody odpowiednich związków chemicznych, będących w stanie rozpuścić wapń i magnez, które się w niej znajdują. Zmiękczanie wody jest niezbędne, aby móc cieszyć się wyższą jej jakością.
Na rynku można znaleźć urządzenia przeznaczone specjalnie do zmiękczania wody w gospodarstwie domowym oraz w przemyśle, tzw. zmiękczacze wody. Podstawowe cechy, jakie powinny charakteryzować dobry zmiękczacz to: bezobsługowe działanie, możliwość zmiany systemu wahadłowego na równoległy, bezkorozyjna budowa, możliwość swobodnego dostosowywania ilości soli, jaka jest używana do regeneracji, krótki czas regeneracji.

